| waluta | kupno | sprzedaż |
|---|---|---|
| USD | 3,3714 | 3,4396 |
| EUR | 4,2877 | 4,3743 |
| CHF | 3,5701 | 3,6423 |
| GBP | 5,3356 | 5,4434 |
| SEK | 0,4697 | 0,4791 |
MBA
Bilet do awansu
Przemysław Gacek. Fot. Darek Iwański
Dzisiaj już można tylko pomarzyć o czasach, w których trzy magiczne litery MBA otwierały wszystkie drzwi, gwarantowały uznanie w oczach pracodawcy, świetną pracę i wysoką pensję. Sytuacja jest obecnie znacznie bardziej skomplikowana. – Sam dyplom MBA nie robi już raczej na nikim specjalnie wrażenia, bardziej liczy się, w jakiej szkole i programie uzyskało się certyfikat – tłumaczy Rafał Andrzejewski, partner w Amrop Hever Group.
Dyplom dyplomowi nierówny
Dlatego nie każdy dyplom MBA otwiera drzwi do zawodowego raju. Za najbardziej cenione wciąż uchodzą świadectwa zdobyte na prestiżowych uczelniach albo we współpracy z nimi. I chociaż niemal każdy polski uniwersytet czy politechnika kształcąca menedżerów chwalą się, że wystawiają dyplomy, współdziałając z zagranicznymi biznesowymi szkołami wyższymi, to profesjonalnego headhuntera czy specjalisty od HR nie zmyli angielskojęzyczna nazwa partnera.
– Wiele spośród zacnych polskich uniwersytetów wybrało go sobie bardzo przypadkowo – ostrzega przyszłych studentów Rafał Andrzejewski.
Przemysław Gacek, prezes Grupy Pracuj, potwierdza, że z uwagi na mnogość programów i ich mutacji pracodawcom coraz trudniej jest zweryfikować jakość dyplomu, a w związku z tym również kompetencje kandydata.
Klasykę gatunku, czyli najbardziej cenione szkoły MBA na świecie, wymienia Anna Klimaszewska, recruiting coordinator w Boston Consulting Group. To przede wszystkim francuski INSEAD, Kellogg School of Management, Harvard Business School, Wharton School, Stanford University, London Business School. W środowisku instytucji finansowych prestiżem cieszy się także University of Chicago, największa w USA wylęgarnia noblistów (blisko 80 laureatów, z tego dziesięciu – z ekonomii).
– Posiadanie dyplomu MBA którejś z wymienionych szkół traktujemy jako zdecydowany atut kandydata na stanowisko konsultanta – wyjaśnia Anna Klimaszewska, dodając, że również dyplom renomowanego polskiego programu MBA jest dla działu HR ważną wskazówką, która świadczy o wysokich aspiracjach zawodowych kandydata i jego dążeniu do rozwoju.
Sposób na wykreowanie menedżera
W międzynarodowych firmach, z ugruntowaną polityką kadrową, MBA to jeden z fundamentów polityki zarządzania talentami. BCG sponsoruje pracownikom, którzy osiągnęli stanowisko senior associated, studia na jednej z wymienionych uczelni; po ich ukończeniu automatycznie awansują na stanowisko konsultanta.
Menedżer czy wysoko wykwalifikowany specjalista, myślący o zwiększeniu swojej wartości na rynku pracy poprzez studia MBA, powinien jednak starannie zaplanować ten krok. Andrzej Maciejewski, partner Spencer Stuart, odradza podejmowanie tego typu kształcenia bez wcześniejszej, co najmniej kilkuletniej praktyki na stanowisku kierowniczym.
– Doświadczenie znakomicie zwiększa efektywność studiów – mówi.
Chodzi przede wszystkim o case studies, będące największym atutem MBA: jedynie aktywny udział studenta i wykorzystanie dotychczasowych, własnych doświadczeń w omawianych studiach przypadków pozwolą wynieść z zajęć maksimum korzyści.
– Także z punktu widzenia networkingu i zawierania nowych znajomości biznesowych, menedżer-student skorzysta więcej z obracania się w środowisku doświadczonych rekinów biznesu niż świeżo upieczony absolwent studiów bez zawodowej praktyki – uważa Andrzej Maciejewski.
Dobre studia MBA są panaceum, po które sięgają HR-owcy, gdy stają przed często spotykanym w biznesie problemem, jak z nieekonomisty (inżyniera, prawnika, lekarza) zrobić skutecznego menedżera.
Jednym z pierwszych w Polsce przedsiębiorstw, które już na początku lat 90. włączyły studia MBA kadry kierowniczej w strategię budowy wartości firmy, był giełdowy Prochem.
– Uznaliśmy, że do sprawnego i efektywnego zarządzania rozwijającą się firmą inżynierską są nam potrzebne oprócz fachowej wiedzy technicznej także inne kwalifikacje – wyjaśnia Marek Kiersznicki, członek zarządu odpowiedzialny w Prochemie za sprzedaż i marketing, inżynier oraz jednocześnie absolwent MBA w popularnej WSPiZ im. L. Koźmińskiego.
Takie dyplomy ma zresztą cały trzyosobowy zarząd. Z perspektywy lat Kiersznicki ocenia, że to właśnie wiedzy wyniesionej z tych studiów Prochem zawdzięcza, że od trzynastu lat – czyli od czasu debiutu na GPW – ani razu nie zanotował straty finansowej.
– Studia MBA pozwalają menedżerowi ustrukturyzować zdobytą w praktyce lub często intuicyjną wiedzę – tłumaczy Marek Kiersznicki. – Dostarczają też sprawdzonych na świecie narzędzi, które po dopasowaniu do potrzeb konkretnej spółki służą do sprawnego zarządzania firmą i jej rozwijania.
Prestiżowy program – wysokie zarobki
Co zrobić, jeżeli żądny wiedzy i najlepszych praktyk menedżer nie może z jakichś powodów – choćby braku czasu – pozwolić sobie na wyjazd do Bostonu czy Chicago?
Warto przejrzeć ofertę polskich uczelni, ale – uczula Przemysław Gacek – zwracając uwagę na zestaw żelaznych, uniwersalnych kryteriów: renomę szkoły i zatrudnionych w niej wykładowców, prestiż jej zagranicznych partnerów, liczbę absolwentów, język prowadzonych zajęć. Korzyści z przemyślanego wyboru będą oczywiste – dobry dyplom z reguły przekłada się na wysokość zarobków. W polskich warunkach bonus z tego tytułu ciągle potrafi wynieść 30 – 50 proc. (na dojrzałych rynkach mniej).
Co ciekawe, oferty pracy wyłącznie dla absolwentów MBA – jak wynika z badań Pracuj.pl – stanowią zaledwie ułamek procenta ogłoszeń kierowanych do menedżerów. Rafał Andrzejewski mówi jednak, żeby się tym nie sugerować:
– W rekrutacjach na najwyższe stanowiska dyplom MBA jest jednym z podstawowych oczekiwań wobec kandydatów. Jego brak może stanowić niepotrzebny minus w porównaniu z innymi kandydatami.
Czy jednak – zapytajmy przewrotnie – w sytuacji, gdy gospodarka kwitnie, a bezrobocia nieomal nie ma, warto inwestować pieniądze i czas w zdobycie kolejnego „papierka”? Przemysław Gacek uważa, że studia MBA są u nas w dużym stopniu kwestią mody, która przybyła z USA, a w ostatecznym rozrachunku, jeśli idzie o rekrutację, i tak najbardziej liczy się doświadczenie top menedżera i konkretne kwalifikacje.
Rafał Andrzejewski przestrzega:
– Tłuste lata nie powinny usypiać czujności. Właśnie w tym okresie trzeba się starannie przygotować na chudsze czasy, które na pewno prędzej czy później przyjdą. Warto także pamiętać, że dyplom MBA podnosi cenę menedżera na rynku pracy. W gorszych latach przedsiębiorstwa tnące koszty najchętniej szukają oszczędności w budżecie płac.
Weterani recesji z roku 2000 i 2001 wspominają, że chowali głęboko swoje cenne dyplomy do szuflad, by uniknąć zwolnień z etykietką „zbyt drogi”.
– Obawy co do zwolnienia ze względu na posiadanie MBA nie dotyczą najwyższych szczebli – nie ma wątpliwości Rafał Andrzejewski. – Od osób na stanowiskach dyrektorskich oczekuje się, że będą mieli ten dyplom. A jak nie mają, usłyszą pytanie: „dlaczego?”.
Korzystając więc z dobrej sytuacji gospodarczej, lepiej potraktować zdobycie MBA nie jako przykrą konieczność, ale biznesową przygodę życia.
| Posiadacze dyplomu MBA stanowią elitę zarabiających pod każdą szerokością geograficzną. Przeciętny absolwent studiów ze światowej czołówki zarabia rocznie nie mniej niż 150 tys. dolarów. Najwyżej, jak wynika z rankingu „Financial Timesa”, rynek pracy ceni posiadaczy tytułu MBA na Stanfordzie (175 tys. dolarów). Według Przemysława Gacka, prezesa Grupy Pracuj, w Polsce absolwenci MBA mogą oczekiwać wzrostu wynagrodzeń na poziomie 30 – 50 proc., a wysokość zależy od branży i jakości dyplomu. |
Manager Magazin, Numer 4 (39) Kwiecień 2008
Na ten sam temat:
Tego samego autora:
- 10 elementów skutecznej kariery | 11-02-2009
- Philippe Santoni, prezes Sygma Bank Polska | 07-10-2008
- Zarobki top menedżerów | 01-10-2008
- Metodologia rankingu efektywności... | 01-10-2008
- Drodzy i nieefektywni - Ranking... | 29-09-2008
- Tani i nieefektywni - Ranking... | 29-09-2008
r e k l a m a
Linki sponsorowane
Finansowe rady dla nie finansistów: w co inwestować, jak wybrać ubezpieczenia z najwyższej półki i oferty private bankingu.
- Sezon wyników w USA wkracza w kluczową... | 17-01-2012
- Indeks VIX najniżej od lipca | 23-12-2011
- W Europie skromne wzrosty na koniec... | 19-12-2011
Przeczytaj, czym jeżdżą polscy menedżerowie, o jakich samochodach, marzą, jakie cenią i co sądzą o testowanych modelach.
- Audi Q7 - lifting i zmodyfikowane... | 19-05-2009
- Porsche Panamera - 4-drzwiowe... | 31-03-2009
- Skoda Octavia Combi 1.4 TSI DSG7 -... | 31-03-2009
Kursy walut
- O nas |
- Kontakt |
- Reklama |
- Biuro prasowe |
- Partnerzy |
- Regulamin |
- Mapa serwisu |
- Zgłoś błąd |
- Polityka prywatności |
- RSS |

- na górę strony ^
- Copyright ©JOBS.PL SA 2008-2011 Wszelkie prawa zastrzeżone.
- projekt i wykonanie: agencja interaktywna .apeiro



