| waluta | kupno | sprzedaż |
|---|---|---|
| USD | 3,3663 | 3,4343 |
| EUR | 4,2890 | 4,3756 |
| CHF | 3,5708 | 3,6430 |
| GBP | 5,3180 | 5,4254 |
| SEK | 0,4704 | 0,4800 |
Awans i zmiany
Co tak naprawdę ważne jest w pracy?
Co tak naprawdę ważne jest w pracy?, fot. shutterstock
Teraz ci sami managerowie zagrożeni zwolnieniem w wyniku cięcia kosztów ich firm narzekają na „bezduszność” organizacji i nie liczenie się z ich zasługami.
Oczywiście utrata w okresie prosperity najlepszego pracownika a tym bardziej znalezienie się samemu w sytuacji bezrobotnego jest raczej przykra. Nie jest to jednak wynik złego losu ani nawet kryzysu, lecz rezultat dramatycznych zmian, jakie w ciągu zawodowego życia starszych z nas zaszły w naszym środowisku pracy.I nie mówię tu tylko o Polsce i o szokowej zmianie warunków gospodarowania po zmianie ustroju. Także w krajach, w których kapitalizm był od zawsze jeszcze dwadzieścia - trzydzieści lat temu (w niektórych wcześniej, w niektórych później) stosunki panujące w wielu, zwłaszcza dużych organizacjach jako żywo przypominały system feudalny.
Jak wiemy feudalizm był formą rządów, w której każdy członek społeczeństwa miał swoje ściśle określone, stałe miejsce w hierarchii. Podstawowym wymaganiem było posłuszeństwo, w zamian za które suweren dawał – również dokładnie określone – świadczenia, z których podstawowym było zapewnienie bezpieczeństwa.
Feudalizm jako system rządów skończył się gdzieś w końcu piętnastego wieku, ale jako system relacji pomiędzy podwładnymi a przełożonymi w niektórych organizacjach przetrwał aż do lat osiemdziesiątych dwudziestego wieku. Większość pracowników żyła w relatywnie stałym otoczeniu businessowym, z niezmiennym zestawem reguł, których przestrzeganie zapewniało spokojne dotrwanie do emerytury.
System taki dawał poczucie bezpieczeństwa, ale z drugiej strony firmy pełne były sfrustrowanych pracowników.
Jedni z nich po latach pracy utknęli gdzieś na bocznym torze. Ich pozycja była bezpieczna a płaca też nie najgorsza (bo zależała głównie od stażu pracy), ale do roboty mieli mało albo prawie nic. Inni, z reguły młodsi, dusili się, bo wyższe pozycje zwalniały się rozpaczliwie wolno a przy ich obsadzaniu decydowała zasada starszeństwa a nie talentu.
Czy do takiej rzeczywistości chcielibyśmy wrócić?
W dzisiejszym, coraz szybciej zmieniającym się świecie rządzą zupełnie inne zasady.
Każdy dzień stwarza szansę, byś pokazał, że jesteś lepszy od kolegi zza sąsiedniego biurka. Jesteś ceniony za Twoje kompetencje i zaangażowanie, ale nie oczekuj, że ktoś da ci awans albo podwyżkę bo jesteś lojalny w stosunku do firmy i pracujesz tu dłużej niż inni. To oczywiście działa w dwie strony. Jeżeli firma nagradza pracownika za wyniki jego pracy a nie za staż czy posłuszeństwo i daje sobie prawo by go zwolnić, jeśli jej zdaniem na jego miejsce może znaleźć kogoś bardziej efektywnego, to także pracownik ma prawo odejść, jeśli uzna, że w nowym miejscu będzie mu lepiej. Na tym polega konkurencja.
W dzisiejszym businessie nie ma już ślepej lojalności. Paradoksalnie, od pracowników, a zwłaszcza managerów oczekuje się dzisiaj znacznie większego zaangażowania, niż było to w czasach „feudalnych”. Ale występując w roli pracodawcy musimy pamiętać o tym, że tego zaangażowania możemy oczekiwać tak długo, jak długo idzie ono w parze z korzyściami pracownika: uczeniem się, zdobywaniem doświadczenia, które może być przydatne także gdzieś indziej.
W dzisiejszym świecie żaden pracodawca nie jest w stanie ochronić swoich pracowników przed utratą pracy spowodowaną wrogim przyjęciem, utratą rynku czy wyparciem jego produktów przez nowe technologie. Rzeczywistość zmienia się tak szybko, że nie ma już firm, które mogły by gwarantować dożywotnie zatrudnienie.
To, co dobry pracodawca może zaoferować swoim pracownikom, to wyzwania zawodowe, których realizacja może dać im satysfakcję a jednocześnie pozwoli na zdobycie takich kompetencji i doświadczenia, które pozwolą im z łatwością znaleźć nową pracę, gdyby z jakichkolwiek powodów okazało się, że firma już ich nie potrzebuje.
Planując zawodową karierę musimy liczyć się z faktem, że – z własnej woli lub nie – przynajmniej kilkakrotnie będziemy zmieniać pracę. Jeżeli chcemy by zmiany te były płynne i przesuwały naszą karierę do przodu, dokonując wyboru powinniśmy zawsze zastanowić się czy to, czego nauczymy się w miejscu, do którego przychodzimy poprawi naszą sytuację przy kolejnej zmianie.
I to powinno być czynnikiem decydującym o przyjęciu lub odrzuceniu oferty, a nie – jak to najczęściej bywa – wysokość pensji i pojemność silnika służbowego samochodu.
Tego samego autora:
- Oj chyba coś Cię nie lubię…. | 15-12-2009
- Sprawdź co cię czeka | 20-10-2009
- Business Plan Kariery | 17-09-2009
- COACHING | 04-08-2009
- Manager na ciężkie czasy | 27-04-2009
r e k l a m a
Linki sponsorowane
Finansowe rady dla nie finansistów: w co inwestować, jak wybrać ubezpieczenia z najwyższej półki i oferty private bankingu.
- Sezon wyników w USA wkracza w kluczową... | 17-01-2012
- Indeks VIX najniżej od lipca | 23-12-2011
- W Europie skromne wzrosty na koniec... | 19-12-2011
Przeczytaj, czym jeżdżą polscy menedżerowie, o jakich samochodach, marzą, jakie cenią i co sądzą o testowanych modelach.
- Audi Q7 - lifting i zmodyfikowane... | 19-05-2009
- Porsche Panamera - 4-drzwiowe... | 31-03-2009
- Skoda Octavia Combi 1.4 TSI DSG7 -... | 31-03-2009
Kursy walut
- O nas |
- Kontakt |
- Reklama |
- Biuro prasowe |
- Partnerzy |
- Regulamin |
- Mapa serwisu |
- Zgłoś błąd |
- Polityka prywatności |
- RSS |

- na górę strony ^
- Copyright ©JOBS.PL SA 2008-2011 Wszelkie prawa zastrzeżone.
- projekt i wykonanie: agencja interaktywna .apeiro



