| waluta | kupno | sprzedaż |
|---|---|---|
| USD | 3,3663 | 3,4343 |
| EUR | 4,2890 | 4,3756 |
| CHF | 3,5708 | 3,6430 |
| GBP | 5,3180 | 5,4254 |
| SEK | 0,4704 | 0,4800 |
Awans i zmiany
Kryzys
Kryzys. Fot. Shutterstock
Zamierzałem i zamierzam ten cykl kontynuować, ale na razie musimy zrobić sobie przerwę, bo w tej chwili chyba jedynie pytanie jakie każdy sobie zadaje to: jakie konsekwencje będzie miała dla mnie sytuacja na rynkach światowych i czy jest coś takiego, co powinienem koniecznie zrobić, by uniknąć negatywnego wpływu kryzysu na moje życie zawodowe.?
Spróbujmy więc zastanowić się, jak to co zaczęło się w USA i rozlało na cały świat może wpływać na sytuację na rynku pracy managerów .
W chwili gdy to piszę (to istotne zastrzeżenie bo sytuacja zmienia się niezwykle dynamicznie), jedynym „twardym” negatywnym faktem w Polsce jest spadek zużycia energii co oznacza, że prawdopodobnie wiele firm ograniczyło produkcję i wyprzedaje zapasy.
Poza tym panuje atmosfera niepewności i wyczekiwania, ale jak dotąd żaden z moich klientów nie przeprowadził (ani nawet nie przygotował konkretnego planu) redukcji zatrudnienia ani innych działań antykryzysowych.
Nawet w sektorze finansowym nie jest jednoznacznie zła. Rozmawiałem z szefem firmy doradztwa kredytowego, będąc przekonanym , że w najlepszym przypadku puścił trzy czwarte pracowników na urlop i czeka czy ich zwolnić czy nie. Tymczasem ku mojemu zaskoczeniu mój rozmówca był pełen wigoru i optymizmu. Stwierdził, że ponieważ klienci nie wiedzą czy i gdzie dostaną kredyt zamiast bezpośrednio do banku częściej idą do doradcy, więc on i jego firma mają ręce pełne roboty.
Wydaje się, że duży rynek wewnętrzny i stosunkowo niewielkie uzależnienie od eksportu czynią naszą sytuację lepszą niż mniejszych czy bardziej uczestniczących w kooperacji międzynarodowej krajów. Jednak we współczesnym świecie nikt nie jest izolowaną wyspą i trzeba się liczyć z tym, że sytuacja światowa może przysporzyć nam sporo kłopotów.
Z jednej strony powinniśmy więc przygotować to tego nasze firmy, z drugiej - przygotować się na to co mogą zrobić z nami nasi szefowie.
Jest oczywiste, że w sytuacji takiej jak obecna coraz więcej firm myśli o możliwych sposobach redukcji kosztów, a dla wielu z nich redukcja kosztów zatrudnienia jest najprostszym sposobem .
Częściej wiąże się to ze zwolnieniami niż z redukowaniem zarobków (chociaż wiele firm wstrzymało podwyżki dla swoich pracowników).Oczywiście redukcja zatrudnienia w większym stopniu dotyczy stanowisk wykonawczych niż managerskich ( jeżeli redukujemy zespół sprzedaży ze 100 do 80 osób dalej potrzebujemy Dyrektora Sprzedaży) ale zmniejszenie liczby pracowników, zwłaszcza w większych organizacjach może wiązać się z „wypłaszczeniem” struktury i eliminacją pośrednich szczebli zarządzania.
Sytuacja kryzysowa stanowi też pokusę do pozbycia się najdroższych (czytaj: najlepiej płatnych) managerów i zastąpienia ich osobami tańszymi.
Tego typu zachowania wydają się być sprzeczne z naszą kulturą biznesową i dotychczas zdarzały się bardo rzadko, ale w agresywnych, mocno zorientowanych na zysk organizacjach mogą mieć miejsce coraz częściej.
Warto więc może, zanim w drzwiach naszego gabinetu pojawi się Prezes czy szef Rady Nadzorczej z wypowiedzeniem przeanalizować swoją wartość dla firmy i porównać ją z wysokością naszego uposażenia.
Nie muszę chyba nikogo przekonywać, że lepiej firmie pokazać możliwości obniżki kosztów w innych obszarach, ale w pewnych przypadkach zaproponowanie obniżki swojego wynagrodzenia może wytrącić komuś z ręki argument, że kosztujemy firmę zbyt dużo.
Kolejnym elementem, na który chciałbym zwrócić uwagę, to przesunięcie akcentów jeżeli chodzi o najbardziej poszukiwane na rynku kompetencje managerskie.
Niezależnie od sytuacji zawsze potrzebni są wizjonerzy i liderzy potrafiący wdrożyć nowe, atrakcyjne dla rynku projekty. Ale oprócz nich wzrośnie także zapotrzebowanie na ludzi z doświadczeniem w restrukturyzacji i optymalizacji procesów businessowych – słowem tych, którzy potrafią zapewnić firmie przewagę kosztową. A po tym, co przeszła nasza gospodarka od początku lat dziewięćdziesiątych mamy takich ludzi całkiem sporo – oni mogą liczyć na wysyp atrakcyjnych ofert, być może nie tylko z Polski.
Panuje dość powszechne przekonanie, że w sytuacji przewidywanego wzrostu bezrobocia skończy się „dyktat pracownika” i pracodawcom łatwo będzie pozyskać pracowników.
Prawdopodobnie w pewnych zawodach tak się stanie (już znacznie łatwiej pozyskać jest ekipę do remontu mieszkania), ale czy tak będzie w przypadku pozycji managerskich – mam poważne wątpliwości. Myślę, że raczej zdarzy się to co zdarzyło się już w okresie poprzedniego ochłodzenia koniunktury, w latach 2000- 2003, kiedy to wyraźnie zmniejszyła się mobilność kadry kierowniczej.
Wytłumaczenie tego jest dość proste. W okresie prosperity zmiana pracy nie jest związana z dużym ryzykiem. Dostając interesującą ofertę większość osób myśli następująco: to jest dla mnie szansa. Jeśli wszystko pójdzie dobrze pchnę swoją karierę do przodu i znacznie szybciej osiągnę swoje cele. A jeżeli coś okaże się nie tak – zawsze mogę liczyć na inną ofertę.
W okresie dekoniunktury myślenie jest zupełnie inne: być może moja obecna praca nie jest szczytem moich marzeń ale przynajmniej jest. Znam wszystkich i wszyscy mnie znają – poziom bezpieczeństwa jest wysoki. Nowa propozycja wygląda ciekawie, ale jeśli nie dogadam się z nowym szefem lub napotkam na inne rafy – mogę zostać na lodzie bez możliwości powrotu, a innych ofert mogę nie mieć przez parę miesięcy.
Takie myślenie wydaje się być uzasadnione i dlatego zarówno decyzje odnośnie naszych własnych ruchów jak i nasze decyzje jako pracodawcy zwalniającego ludzi muszą być dobrze przemyślanie i rozważne. Bo kiedyś (miejmy nadzieję, że nie za długo) koniunktura się odwróci i znowu przypomnimy sobie stare powiedzenie „skoro zwalniają, to znaczy, że będą przyjmować”.
Tego samego autora:
- Oj chyba coś Cię nie lubię…. | 15-12-2009
- Sprawdź co cię czeka | 20-10-2009
- Business Plan Kariery | 17-09-2009
- COACHING | 04-08-2009
- Co tak naprawdę ważne jest w pracy? | 15-06-2009
- Manager na ciężkie czasy | 27-04-2009
r e k l a m a
Linki sponsorowane
Finansowe rady dla nie finansistów: w co inwestować, jak wybrać ubezpieczenia z najwyższej półki i oferty private bankingu.
- Sezon wyników w USA wkracza w kluczową... | 17-01-2012
- Indeks VIX najniżej od lipca | 23-12-2011
- W Europie skromne wzrosty na koniec... | 19-12-2011
Przeczytaj, czym jeżdżą polscy menedżerowie, o jakich samochodach, marzą, jakie cenią i co sądzą o testowanych modelach.
- Audi Q7 - lifting i zmodyfikowane... | 19-05-2009
- Porsche Panamera - 4-drzwiowe... | 31-03-2009
- Skoda Octavia Combi 1.4 TSI DSG7 -... | 31-03-2009
Kursy walut
- O nas |
- Kontakt |
- Reklama |
- Biuro prasowe |
- Partnerzy |
- Regulamin |
- Mapa serwisu |
- Zgłoś błąd |
- Polityka prywatności |
- RSS |

- na górę strony ^
- Copyright ©JOBS.PL SA 2008-2011 Wszelkie prawa zastrzeżone.
- projekt i wykonanie: agencja interaktywna .apeiro



