Kariera Menedżera
przywróc hasło
Zarejestruj się »
Wyszukiwanie zaawansowane »
  • Planowanie kariery
  • Umiejętności miękkie
  • Edukacja i rozwój
  • Ludzie sukcesu

  • Poszukiwanie pracy
  • Kariera 45+
  • Awans i zmiany
  • Wynagrodzenia
  • Umowy i kontrakty
  • Twoje prawa
  • AlterPraca

  • Inteligencja emocjonalna
  • Zarządzanie zespołem
  • Budowanie relacji
  • Przywództwo
  • Mobbing i dyskryminacja
  • Organizacja pracy
  • Umiejętności sprzedażowe

  • Psychotesty
  • MBA
  • Szkolenia
  • Coaching
  • Przywództwo
  • Komunikacja interpersonalna
  • Komunikacja formalna
  • Innowacyjność i myślenie
  • Efektywność i zarządzanie czasem
  • Książki dla menedżerów

  • Ścieżki kariery menedżerów
  • Najważniejsza decyzja w mojej karierze
  • Pierwsza praca
  • Galeria Chwały
  • Nasi autorzy i eksperci
  • Słownik stanowisk
  • Ekspert radzi
  • Usługi dla menedżerów
  • Kto jest kim?
  • Więcej działów
  • Co teraz robi...
  • Kobiety w zarządach
  • Kobiety w mediach
  • Kobiety w reklamie
  • Liderzy funduszy
  • Liderzy polskiej bankowości
  • Liderzy w ubezpieczeniach

Poszukiwanie pracy

Strona główna » Planowanie kariery » Poszukiwanie pracy » 10 elementów skutecznej kariery

poprzedni | wróć do listy artykułów | następny
Liczba wyświetleń artykułu: 14307  

10 elementów skutecznej kariery

Małgorzata Remisiewicz, Monika Kruszewska - Manager Magazin
11-02-2009, ostatnia modyfikacja: 11-02-2009
Manager Magazin
  • a
  • a
  • a
Tagi: kariera menedżer sukces talent
 

6. ZNAJOMOŚĆ JĘZYKÓW

Znany włoski pisarz Giuseppe Tomasi di Lampedusa, zapytany kiedyś przez jednego z dziennikarzy, czy zna języki obce, odpowiedział: – O tak, i to cztery! Gdy rozmawiam z piękną kobietą, zwracam się do niej po francusku, gdy dyskutuję na temat swojej gaży, używam języka angielskiego, gdy chcę kogoś przestraszyć, mówię po niemiecku, natomiast gdy skaleczę się podczas golenia, wtedy zawsze posługuję się językiem ojczystym! To tylko zabawna anegdota, ale pokazuje, jak bardzo języki obce pomagają nam odnaleźć się w różnych sytuacjach, robić wrażenie na innych, a także rozumieć odmienne kultury.
Do nauki którego warto przyłożyć się szczególnie? Oczywiście, wiele zależy od firmy, w której pracujemy oraz pełnionych funkcji, zadań, stopnia nasilenia kontaktów z obcokrajowcami. W większości korporacji wystarcza świetna znajomość angielskiego (będącego oczywiście podstawą; bez tego nawet nie ma co marzyć o pracy w dużej, poważnej organizacji), a posługiwanie się innymi językami to tak zwany atut dodatkowy. Niby nikt nie szuka poliglotów, jednak chcąc wyróżnić się w tłumie oraz przyśpieszyć swój awans, warto uczyć się też mowy naszych największych bezpośrednich sąsiadów, czyli Rosji i Niemiec. Zarówno Joop Nijboer, jak i Grażyna Żywot-Ciecierska zgadzają się, że niemiecki lub rosyjski powinien być drugim, po angielskim, obcym językiem polskiego menedżera. W końcu sporo kontaktów służbowych rodzimych firm prowadzi właśnie do tych krajów. Zaczyna się liczyć także znajomość języków uważanych dotychczas za egzotyczne (i całkiem nieprzydatne): na przykład chińskiego czy arabskiego. Polscy przedsiębiorcy coraz częściej wybierają się bowiem na rozmowy biznesowe do Kraju Środka i na Półwysep Arabski, a w takich sytuacjach zawsze lepiej wiedzieć, o czym dyskutują pomiędzy sobą nasi partnerzy… A skoro mowa o języku – nie zapominajmy o jeszcze jednej umiejętności. – Nie zaszkodzi dobre rozumienie mowy ciała… – dodaje pół żartem, pół serio François Nail. I ma sporo racji. Negocjacje i spotkania służbowe są prawdziwym polem do popisu dla znawców body language. Z gestów i ruchów można doskonale odczytać nastrój i intencje partnera. A ile przy tym zabawy…

7. DOBRE KONTAKTY

Warto je pielęgnować, co do tego nie ma żadnych wątpliwości. Są niezwykle cenne w pracy, a do tego nigdy nie wiadomo, kiedy się mogą okazać wręcz bezcenne, na przykład podczas poszukiwania nowej posady. Nieformalne kontakty są w takiej sytuacji niejednokrotnie znacznie bardziej efektywne niż firmy head-hunterskie. Nic dziwnego, że członkostwo w szanowanych stowarzyszeniach, organizacjach czy związkach, między innymi branżowych, cieszy się niezmiennie wielką popularnością wśród menedżerów. – Dzięki kontaktom osobistym czy dobrej reputacji wewnątrz jakiegoś środowiska łatwiej im zbierać opinie na temat pewnych faktów czy osób – zauważa Joop Nijboer. Także potencjalny pracodawca ma wówczas uproszczone zadanie – może łatwo zweryfikować, czy informacje zawarte w CV kandydata, znanego w tym lub innym środowisku, są prawdziwe, czy też życiorys został ubarwiony. Należy jednak przestrzec przed nadmiernym przechwalaniem się kontaktami i powiązaniami z ważnymi osobistościami. Nierzadko przynosi to więcej szkody niż pożytku. – Niestety, wśród generacji 50+ jest to wciąż powszechna praktyka – nie ukrywa Joop Nijboer. – Podczas spotkań z potencjalnym pracodawcą jej kandydaci powołują się na tzw. znajomości. W ten sposób chcą wywrzeć pozytywne wrażenie i wzmocnić swoją pozycję. Zapominają, że w dzisiejszej rzeczywistości ważne są tylko i wyłącznie ich własne osiągnięcia.

8. GŁÓD WIEDZY

Wielu przyszłych menedżerów potrzebę zdobywania wiedzy i doświadczenia zaczyna realizować już w czasie studiów, angażując się na przykład w działania różnych organizacji młodzieżowych czy uczestnicząc w nadprogramowych wykładach. – Aktywność studencka ma bardzo wiele zalet: wykształca otwartość na innych ludzi i umożliwia nabycie wielu nowych umiejętności – popiera taką postawę François Nail. Bardziej wstrzemięźliwy w ocenie jest Joop Nijboer. Według niego, tego typu działalność, choć ważna, ma znaczenie przede wszystkim dla pierwszego pracodawcy, kiedy rzadko można pochwalić się poważnym doświadczeniem zawodowym. Na dalszym etapie drogi korporacyjnej nie jest już tak istotna. – Nikt nie zapyta odnoszącego sukcesy prezesa, co ciekawego robił podczas studiów – uzasadnia Nijboer.
Wielu doradców jest zdania, że w wypadku menedżerów z pokaźnym dorobkiem zawodowym na koncie, firmy executive search patrzą na ich pęd do wiedzy realizowany jedynie w ramach prestiżowych, uznanych organizacji. Niestety, nierzadko zdarzają się tacy, dla których motywacją jest wyłącznie potrzeba pochwalenia się kolejnym papierkiem, a nie faktyczne zdobycie wiedzy. To, czy chęć ciągłego uczenia się jest autentyczna, czy tylko na pokaz, najłatwiej sprawdzić oczywiście podczas rozmowy w cztery oczy, bez wykładania na stół dyplomów i tytułów. – Z mojego punktu widzenia, jako pracodawcy, dobre CV to takie, które pokazuje, że rozmawiam z interesującą, rozwijającą się osobą – mówi Adrian Adamowicz. – Jeżeli z życiorysu zawodowego wynika, że kandydat stale poszerza swoją wiedzę
i umiejętności oraz zwiększa odpowiedzialność, to doskonale. Osoby ambitne, sięgające wciąż coraz dalej i wyżej, a do tego potrafiące to pokazać i udowodnić, bez wątpienia zyskują przewagę nad innymi. François Nail przestrzega jednak przed nadmierną ambicją: – Paradoksalnie, głęboka wiedza ogranicza zdolność do uczenia się tego, co jest człowiekowi najbardziej potrzebne w życiu. Głód wiedzy uspokaja tylko lęk przed nieznanym, ale niestety, raczej nie umacnia.

9. NIEBANALNE ZAINTERESOWANIA, ZDROWE PROPORCJE MIĘDZY ŻYCIEM ZAWODOWYM A OSOBISTYM

Czasy pracoholików minęły. Dzisiaj każdy rozsądnie myślący pracodawca zdaje sobie sprawę, że z menedżera, który nie potrafi albo nie umie rozładować po pracy stresu, a podczas weekendów i urlopu zregenerować się oraz naładować akumulatorów, nie będzie
w przyszłości wielkiego pożytku. – Trzeba mieć zdrowy stosunek i do siebie, i do rzeczywistości; trochę dystansu i odrobina pokory na pewno nie zaszkodzą – radzi Adrian Adamowicz. – Balans to magiczne słowo! – dorzuca entuzjastycznie François Nail.
– Harmonia, poczucie jedności ze światem, błogosławieństwo… przecież właśnie o to chodzi w życiu! Osiągnięcie równowagi między sferą prywatną i zawodową stało się ostatnio w biznesowych kręgach na tyle modne, że deklaruje je wiele osób. Tymczasem Joop Nijboer zwraca uwagę, że wielką naiwnością jest sądzić, że przynależność do top managementu wiąże się z samymi przyjemnościami i wypoczynkiem. – Praca na kluczowych stanowiskach wymaga poświęceń – przypomina i nie pozostawia złudzeń: – Tak naprawdę nikt, kto znajduje się na szczycie firmowej hierarchii, nie jest w stanie wykonywać dobrze swoich obowiązków i odnosić w tej dziedzinie sukcesów, poświęcając pracy 40 godzin w tygodniu. – Z work-life balance bywa różnie w różnych okresach życia – zauważa pragmatycznie Adrian Adamowicz. – Nieraz praca pochłania tak wiele czasu i emocji, że zostaje już niewiele więcej godzin i sił na inne zajęcia. Potem znów dla odmiany bardziej dbamy o odpoczynek. Myślę, że każdy model może być dobry, o ile tylko pozwala wykonywać pracę na odpowiednim poziomie i dostarcza satysfakcji.

10. POUKŁADANE KORPORACYJNE CV

Przypadkowe zmiany branży, nagłe przerwy z powodu wypalenia zawodowego czy długich wyjazdów w bliżej nieokreślonym celu – idealny pracownik nie może sobie pozwolić na niespodzianki, które od razu widać w zawodowym życiorysie. Jest raczej zdobywcą kolejnych odcinków ścieżki awansu w firmach tego samego lub podobnego sektora. – Pracodawcy szczególnie preferują kandydatów, których CV cechuje logika – przyznaje Grażyna Żywot-Ciecierska. – Gdy taka osoba opuszcza na dwa lata korporację i zaczyna pracę w średniej wielkości firmie, mającej w portfolio przeciętne marki i na dodatek nie potrafi tego posunięcia racjonalnie wytłumaczyć, przestaje być wiarygodna.
Idealny korporacyjny życiorys dopuszcza oczywiście przechodzenie do konkurencji. Tyle że pod dwoma warunkami. Po pierwsze, nie za często. Po drugie, tylko do firm mających mocniejszą pozycję rynkową. Najważniejsze jednak, żeby praca, jak również branża, w której działa firma, dawały satysfakcję. Aby – jak podkreśla Joop Nijboer – podążać za tym, co podpowiada intuicja i dążyć do tego, co chce się robić w życiu. – Nigdy nie doradziłbym nikomu związania się z jakąś firmą wyłącznie dlatego, że jest duża i sławna, jeśli pracownik nie jest przekonany do stanowiska, jakie miałby objąć i pracy, jaką miałby wykonywać – dorzuca Nijboer. Gwoli pocieszenia: jest ratunek dla „niepokornych”, którzy mimo ewidentnych luk w korporacyjnym życiorysie postanowili kontynuować tę ścieżkę kariery. François Nail uważa, że na dłuższą metę zwyciężają ci, którzy potrafią pielęgnować swoją wyjątkowość: – Praca w korporacji ułatwia karierę szczególnie na początku, jednak im wyżej w hierarchii, tym większe ryzyko konkurowania o stanowiska z ludźmi o podobnym profilu zawodowym. A który pracodawca zwracałby uwagę na korporacyjne klony?


Manager Magazin
1 2
Drukuj | Wyślij znajomemu

Tego samego autora:

  • Prezes w spódnicy | 03-02-2009
  • Rola i cechy osób w zespole | 11-12-2008
  • Zespół à la szef | 09-12-2008
  • Grzegorz Bielowicki, prezes Apreo... | 07-10-2008
  • Grzegorz Kłos | 07-10-2008

Komentarze

Wszystkie komentarze (0)
Zaloguj się aby dodać komentarz


r e k l a m a

Oferty pracy

Praca za granicą

Job Alert

Zamów najnowsze oferty na e-mail
Praca 250+

Linki sponsorowane

  • Linie lotnicze
  • Curriculum Vitae
  • Kariera-Zamów konsultację z Agentem Kariery
  • Praca
  • Portfel menedżera
  • Auto prezesa
Portfel menedżera

Finansowe rady dla nie finansistów: w co inwestować, jak wybrać ubezpieczenia z najwyższej półki i oferty private bankingu.

  • Sezon wyników w USA wkracza w kluczową... | 17-01-2012
  • Indeks VIX najniżej od lipca | 23-12-2011
  • W Europie skromne wzrosty na koniec... | 19-12-2011
Zobacz więcej
Auto prezesa

Przeczytaj, czym jeżdżą polscy menedżerowie, o jakich samochodach, marzą, jakie cenią i co sądzą o testowanych modelach.

  • Audi Q7 - lifting i zmodyfikowane... | 19-05-2009
  • Porsche Panamera - 4-drzwiowe... | 31-03-2009
  • Skoda Octavia Combi 1.4 TSI DSG7 -... | 31-03-2009

Zobacz więcej

Kursy walut

walutakupnosprzedaż
USD 3,3663 3,4343
EUR 4,2890 4,3756
CHF 3,5708 3,6430
GBP 5,3180 5,4254
SEK 0,4704 0,4800

Praca na JOBS.PL
Personel i Zarządzanie, Infor Praca na Dziennik.pl Rzeczpospolita
  • O nas |
  • Kontakt |
  • Reklama |
  • Biuro prasowe |
  • Partnerzy |
  • Regulamin |
  • Mapa serwisu |
  • Zgłoś błąd |
  • Polityka prywatności |
  • RSS |
  • English
  • na górę strony ^
  • Copyright ©JOBS.PL SA 2008-2011 Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • projekt i wykonanie: agencja interaktywna .apeiro