Kariera Menedżera
przywróc hasło
Zarejestruj się »
Wyszukiwanie zaawansowane »
  • Planowanie kariery
  • Umiejętności miękkie
  • Edukacja i rozwój
  • Ludzie sukcesu

  • Poszukiwanie pracy
  • Kariera 45+
  • Awans i zmiany
  • Wynagrodzenia
  • Umowy i kontrakty
  • Twoje prawa
  • AlterPraca

  • Inteligencja emocjonalna
  • Zarządzanie zespołem
  • Budowanie relacji
  • Przywództwo
  • Mobbing i dyskryminacja
  • Organizacja pracy
  • Umiejętności sprzedażowe

  • Psychotesty
  • MBA
  • Szkolenia
  • Coaching
  • Przywództwo
  • Komunikacja interpersonalna
  • Komunikacja formalna
  • Innowacyjność i myślenie
  • Efektywność i zarządzanie czasem
  • Książki dla menedżerów

  • Ścieżki kariery menedżerów
  • Najważniejsza decyzja w mojej karierze
  • Pierwsza praca
  • Galeria Chwały
  • Nasi autorzy i eksperci
  • Słownik stanowisk
  • Ekspert radzi
  • Usługi dla menedżerów
  • Kto jest kim?
  • Więcej działów
  • Co teraz robi...
  • Kobiety w zarządach
  • Kobiety w mediach
  • Kobiety w reklamie
  • Liderzy funduszy
  • Liderzy polskiej bankowości
  • Liderzy w ubezpieczeniach

Budowanie relacji

Strona główna » Umiejętności miękkie » Budowanie relacji » Wstęp do negocjacji

poprzedni | wróć do listy artykułów | następny
Liczba wyświetleń artykułu: 7388  

Wstęp do negocjacji

Bartłomiej Posmyk - House of Skills
30-06-2009, ostatnia modyfikacja: 30-06-2009
House of Skills
  • a
  • a
  • a
Tagi: komunikacja skuteczność sukces
 
czyli, kilka słów o wykorzystywaniu atutów w grze handlowej. „Przecież możemy się dogadać” – ten zwrot może oznaczać autentyczną chęć porozumienia jak i zabieg mający obniżyć oczekiwania drugiej strony w prowadzonej rozgrywce.
Wstęp do negocjacji , fot. shutterstock Wstęp do negocjacji , fot. shutterstock

W negocjacjach handlowych, sytuacja jest ściśle określona – jest to etap procesu kupna – sprzedaży, mający ustalić i zatwierdzić warunki współpracy. Zwykle następuje po etapie analizy potrzeb i prezentacji rozwiązania / produktu, a poprzedza etap finalizacji. Spójrzmy, zatem na kontekst całego procesu sprzedaży, żeby przeanalizować cele poszczególnych graczy.

Podstawowym wyzwaniem, które prowadzi do negocjacji są ograniczenia finansowe i wysokie oczekiwania, które przedstawia kupujący. Czy możemy znaleźć kryteria, dzięki którym sprzedawca może skutecznie negocjować i egzekwować wobec kupującego swój udział w inwestycji, jako równoprawny partner i doradca?

Zanim spróbujemy odpowiedzieć na powyższe pytania, na początek warto przyjrzeć się rozbieżnym oczekiwaniom, jakie wywołuje rola sprzedawcy, a szczególnie sprzedawcy-eksperta, tzw. „specjalisty”. Sprzedawca, rozmawiając z nowym klientem, podkreśla swoją znajomość produktu, kreatywnie opisuje korzyści płynące z zastosowania jego rozwiązania, buduje zaufanie klienta do swoich kompetencji. Efektem tego, w oczekiwaniach sprzedawcy, jest uzyskanie zamówienia, które będzie wyrazem powyżej przedstawionych atutów.

Czego i kogo natomiast oczekuje klient? Przerysowując trochę proporcje, klient często oczekuje specjalisty, który dla zdobycia zamówienia zrobi prawie wszystko – np. przygotuje analizy wpływu wdrożenia czy udostępni produkt do testów… za darmo. Przypatrzmy się stwierdzeniom przykładowych kupujących: „sprzedawca musi przecież udowodnić mi swoją przydatność”, „przecież po to Pan jest, żeby mi Pan przełożył na specyfikację to, czego ja potrzebuję. Jak Pan dobrze wykona swoją robotę, to myślę, że ma Pan szansę na ten kontrakt” – tego typu zagrywki są określane wspólnym mianem „oczekiwania bezpłatnego konsultingu”.

Co więcej, klienci słusznie przewidują – a czas spowolnienia gospodarczego obserwację tą potwierdza – że oferenci zrobią (prawie) wszystko, aby wygrać kontrakt. Klienci kierują, zatem rozmowami, okazując swój sceptycyzm, niezadowolenie przedstawionymi propozycjami, jasno komunikując, że oczekują znacznie więcej. Powszechność takiego stylu działania klienta powoduje, że sami sprzedawcy stosują zagrywki „uderzenia wyprzedzającego” i w odpowiedzi na przedłużające się milczenie klienta po zakończonej prezentacji oferty, sami zaczynają dodawać różne opcje, rozszerzenia i rabaty do swojej propozycji. Czy oznacza to, że klientowi wystarczy, zatem robić groźne miny, aby uzyskać ponadprzeciętną jakość oferty, a sprzedawca musi grać w tą grę, bo „takie mamy czasy”?

Natura gry handlowej, która leży u podłoża dyskusji o negocjacjach jest oparta na licytacji pewnych zasobów i atutów, które trafiają do gry. Sprzedawca może rozgrywać atutami wizji korzyści płynących z rozwiązania problemu, oryginalności rozwiązania, własnych kompetencji i doświadczenia gwarantującego satysfakcję klienta. Klient może wystawić do gry swoją deklarację dysponowania atrakcyjnym budżetem na zakup rozwiązania, gotowością do szybkiego zawarcia transakcji (jeszcze przed końcem miesiąca), użyczeniem sprzedawcy prestiżu swojej marki do jego listy referencyjnej, skalą, złożonością i nietypowością zamówienia. Kto wygra tą rozgrywkę? Trudno znaleźć obiektywną miarę wartości wymienionych deklaracji i wycenić skuteczność tych atutów, można tylko przyjrzeć się sposobowi wykorzystania swoich walorów przez graczy w trakcie rozgrywki negocjacyjnej i ocenić ich skuteczność.

Zaczyna kupujący żądając na wejściu spełnienia swoich warunków wstępnych, czyli np. wykonania analizy zastosowania rozwiązania za darmo. Sprzedawca wchodzi do gry, akceptując podany warunek i wykonując żądaną usługę. Kupujący zaprasza do kolejnej tury, gdzie tym razem żądaniem jest wykonanie projektu, który ma wygrać w konkursie ofert czy w przetargu. Jednocześnie kupujący ma świadomość ukrytego asa w rękawie, nie przedstawiając klarownie kryteriów dokonywanego wyboru. Sprzedawca wykonuje oczekiwaną usługę. Kupujący wydaje wstępną deklarację swojego stosunku do otrzymanego projektu, zawierającą się w słowach „tak, ale…” i uzupełnioną litanią poprawek do wprowadzenia, w tym na prominentnym miejscu umieszczoną dezaprobatą dotyczy wysokości kosztów. Sprzedawca ma przeczucie, że sukces już bliski (w końcu to już negocjacje finansowe, a poświęciłem już tyle czasu i energii, że obniżenie ceny nie wydaje się aż takim poświęceniem w tym momencie!), modyfikuje zatem ofertę, obniża cenę poniżej swojego minimalnego poziomu i przedkłada ją do kolejnej rundy zatwierdzeń. Otrzymuje kolejną ocenę warunkową i siada do kolejnych modyfikacji. Wymęczony w ten sposób projekt, wyceniony na „głodowej” marży jest akceptowany przez klienta, a transakcja realizowana. Sukces to zatem, czy porażka?

Prześledźmy „od kuchni”, jak grali gracze. Kupujący używał przez cały czas swoich kart związanych z koniecznością podporządkowania projektu wymogom budżetowym (często niesprecyzowanym do końca), przebijając karty/argumenty sprzedawcy - „niezaprzeczalnych” korzyści płynących z tego rozwiązania. Kupujący wygrywa, często nawet dysponując kartami/argumentami daleko słabszymi, ale narzucając grę, w której przez uzurpację zapewnia sobie natychmiastową przewagę, jako pierwszy określając reguły gry.
Sięgnijmy teraz do problematyki postawionej na początku artykułu i rozważmy możliwość uzyskania partnerstwa w dialogu sprzedawca – kupujący i w rozwiązaniu dylematu jakość rozwiązania budżet. Z przeprowadzonej powyżej analizy wyłaniają się kluczowe pytania dotyczące zagrywek negocjacyjnych: czy ustalenie na początku rozmów twardych i jasnych warunków współpracy może zrazić czy usatysfakcjonować kupującego? Czy ustalenie należności za dokonywane modyfikacje projektu będzie odbierane jako wyciąganie pieniędzy czy też, jako czynnik dyscyplinujący klienta do czytelnego formułowania swoich oczekiwań co do efektu pracy sprzedawcy? Czy ustalenie harmonogramu decyzji cząstkowych stanowiących momenty krytyczne współpracy mogą odstraszyć kupującego czy też przekonać go do profesjonalnej relacji proponowanej przez sprzedawcę?

Czynnikiem w największym stopniu wpływającym na reakcję klienta na powyższe pytania będzie stopień zaangażowania się kupującego w problem uzyskania optymalnego kosztowo rozwiązania. Jeżeli ten stopień zaangażowania jest niski, to chęć zmylania osoby sprzedawcy we wszystkich stadiach współpracy będzie bardzo wysoka. Jeżeli natomiast poziom zaangażowania kupującego w uzyskanie rozwiązania zgodnego z założeniami i dającego mu wymierne korzyści będzie wysoki, to w cenie będzie współpraca z partnerem, który dysponuje silnymi kartami doświadczenia i kompetencji. Krytyczną umiejętnością zatem, z punktu widzenia uzyskania partnerskich negocjacji będzie możliwość wpłynięcia przez sprzedawcę na poziom zaangażowania klienta, a następnie pokierowanie tym zaangażowaniem. Zaś w uzyskaniu zaangażowania niezbędne będzie przeprowadzenie wnikliwej rozmowy dotyczy oceny problemu przez samego klienta oraz umiejętność błyskawicznego przełożenia swojej oferty produktowej/usługowej na język korzyści i atutów w odpowiedzi na wyłaniający się konkretny obraz problemu naszkicowany w rozmowie przez kupującego.
 


House of Skills
Drukuj | Wyślij znajomemu

Na ten sam temat:

  • Mediacje – etap wskazywania interesów
  • Rozmowy sprzedażowe – jak pokonać konkurencję?
  • Jak z klasą wywalczyć podwyżkę?

Komentarze

Wszystkie komentarze (0)
Zaloguj się aby dodać komentarz


r e k l a m a

Oferty pracy

Praca za granicą

Job Alert

Zamów najnowsze oferty na e-mail
Praca 250+

Linki sponsorowane

  • Linie lotnicze
  • Curriculum Vitae
  • Kariera-Zamów konsultację z Agentem Kariery
  • Praca
  • Portfel menedżera
  • Auto prezesa
Portfel menedżera

Finansowe rady dla nie finansistów: w co inwestować, jak wybrać ubezpieczenia z najwyższej półki i oferty private bankingu.

  • Sezon wyników w USA wkracza w kluczową... | 17-01-2012
  • Indeks VIX najniżej od lipca | 23-12-2011
  • W Europie skromne wzrosty na koniec... | 19-12-2011
Zobacz więcej
Auto prezesa

Przeczytaj, czym jeżdżą polscy menedżerowie, o jakich samochodach, marzą, jakie cenią i co sądzą o testowanych modelach.

  • Audi Q7 - lifting i zmodyfikowane... | 19-05-2009
  • Porsche Panamera - 4-drzwiowe... | 31-03-2009
  • Skoda Octavia Combi 1.4 TSI DSG7 -... | 31-03-2009

Zobacz więcej

Kursy walut

walutakupnosprzedaż

Praca na JOBS.PL
Personel i Zarządzanie, Infor Praca na Dziennik.pl Rzeczpospolita
  • O nas |
  • Kontakt |
  • Reklama |
  • Biuro prasowe |
  • Partnerzy |
  • Regulamin |
  • Mapa serwisu |
  • Zgłoś błąd |
  • Polityka prywatności |
  • RSS |
  • English
  • na górę strony ^
  • Copyright ©JOBS.PL SA 2008-2011 Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • projekt i wykonanie: agencja interaktywna .apeiro