| waluta | kupno | sprzedaż |
|---|
Organizacja pracy
Firma kontra rewident - dwa studia przypadku
fot. shutterstock
Ustalenia biegłego rewidenta były następujące:
(1) majątek know how został wniesiony aportem cztery lata temu przez akcjonariusza, który w czasie przeprowadzania badania nie jest już właścicielem akcji (zbył je) i pozostaje w sporze sądowym ze spółką;
(2) majątek know how od chwili wniesienia do majątku spółki podlegał amortyzacji, obciążając koszty działalności podstawowej spółki;
(3) jednostka nie posiada dokumentacji obejmującej przygotowanie: sprzętowe, procesowe, technologiczne oraz organizacyjne w celu prowadzenia produkcji opartej na technologiach wymienionych w statucie spółki jako know how;
(4) wartość know how oszacowana była na bazie prognozowanych zysków z działalności w okresie najbliższych pięciu lat.
W związku z tym, że wartość know how została oszacowana na bazie prognozowanych zysków w najbliższych pięciu latach, biegły rewident dokonał porównania prognozowanych wyników stanowiących podstawę szacunku z rzeczywistymi wynikami za ostatnie cztery lata działalności spółki. Z przeprowadzonej analizy wynika, że prognozy stanowiące podstawę wyceny tego składnika majątku były zbyt optymistyczne i istotnie odbiegają od rzeczywistości.
Zasada ostrożności sformułowana w ustawie o rachunkowości nie odnosi się jedynie do wyceny aktywów i pasywów, przychodów i kosztów, ale jest też pewną filozofią prezentacji informacji w sprawozdaniu finansowym. W myśl powszechnie akceptowanych zasad rachunkowości, aby informacja finansowa była wiarygodna, musi uwzględniać zasadę ostrożności. Ostrożność przy sporządzaniu sprawozdań finansowych w warunkach niepewności oznacza rozwagę przy dokonywaniu szacunków - wartość aktywów nie może być zawyżona, a wartość zobowiązań i kosztów zaniżona. Realizacja zasady ostrożności polega na ujęciu w wyniku finansowym (bez względu na jego wysokość) zmniejszeń wartości użytkowej lub handlowej składników aktywów. Zastosowanie zasady ostrożności w odniesieniu do wyceny bilansowej powinno skutkować prezentacją w bilansie realnej (tj. niezawyżonej) wartości zasobów majątkowych jednostki.
Zdaniem biegłego rewidenta, zgodnie z ustawową zasadą ostrożności, wartość know how prezentowana w bilansie powinna wynosić zero. Brak dokumentacji tak zwanej myśli technologicznej, wniesionej przez byłego akcjonariusza, powoduje niemożność wykorzystania know how w prowadzonej działalności. Omawiany składnik aktywów nie przedstawia żadnej wartości, ani użytkowej (pełną wiedzę na temat wnoszonej aportem myśli technologicznej, w związku z brakiem dokumentacji, posiada wyłącznie były akcjonariusz), ani zbywczej (nikt nie kupi myśli technologicznej nieujętej w szczegółowej dokumentacji). Ponadto rzeczywistość ostatnich czterech lat wykazuje, że podstawa stanowiąca źródło wyceny know how była istotnie zawyżona, a zatem zawyżona była również jego wartość.
W świetle przytoczonych argumentów biegły rewident uznał za konieczne (w celu urealnienia danych prezentowanych w sprawozdaniu finansowym) dokonanie odpisu z tytułu trwałej utraty wartości know how do wartości zero, to jest w kwocie 500 tys. zł i obciążenie tym odpisem wyniku badanego okresu.
Przypadek drugi.
Podczas badania sprawozdania finansowego w firmie DEF - badanie było prowadzone w tej firmie po raz pierwszy - biegły rewident szczególną wagę zwrócił na przeprowadzenie testów istnienia majątku trwałego nabytego lub wytworzonego w latach poprzedzających badany okres. Szczegółowej analizie poddał nakłady poniesione w minionych okresach na poszczególne, objęte badaniem środki trwałe. Po analizie prawidłowości wyceny stwierdził, ze nakłady składające się na wartość badanego składnika majątku są wycenione prawidłowo, nie miał też żadnych uwag do prawidłowości amortyzacji naliczonej za rok badany i lata poprzednie. Tym samym zweryfikował i potwierdził wartość ujawnionego w sprawozdaniu finansowym majątku trwałego.
Kolejnym etapem była identyfikacja i ogląd tegoż majątku trwałego. Okazało się, że zaliczona do środków trwałych maszyna będąca przedmiotem zainteresowania biegłego rewidenta ma tak zwaną tabliczkę znamionową, ale na fakturze dokumentującej zakup tej używanej maszyny sprzedawca nie umieścił numeru widniejącego na tabliczce znamionowej. Brak możliwości jednoznacznego powiązania dokumentu w postaci faktury zakupu maszyny oraz samej maszyny (numer identyfikacyjny na tabliczce znamionowej) stał się podstawą do zakwestionowania jej wartości w sprawozdaniu finansowym. Trzeba nadmienić, że zarówno ewidencja środków trwałych, jak i same środki trwałe miały naniesione i nadane indywidualne numery inwentarzowe.
Brak jednoznacznej identyfikacji na dowodzie zakupu maszyny zakwalifikowanej do środków trwałych skłonił biegłego rewidenta do wnioskowania o dokonanie odpisu aktualizującego wartość maszyny, pomimo że wcześniejsze procedury badania prawidłowości wyceny potwierdziły zasadność wartości i jej realność. Czy brak jednoznacznej dla biegłego (niebędącego ekspertem z zakresu budowy maszyn i ich specyfiki) identyfikacji wskazanego, oznaczonego numerem inwentarzowym składnika majątku trwałego badanej jednostki, jest wystarczającą podstawą kwestionowania wyceny i istnienia wartości tego składnika?
Warto nadmienić, że biegły rewident nie kwestionował wartości składnika majątku trwałego, uznając go za niepełnowartościowy, uszkodzony lub niezdatny do użytku. Wartość maszyny nie budziła zastrzeżeń. Jej stan również. Problemem była tylko niemożność precyzyjnej i jednoznaczne} identyfikacji - brak na fakturze zakupu maszyny numeru widniejącego na tabliczce znamionowej tejże maszyny.
Wnioskowanie o odpisanie zaakceptowanej wartości maszyny wyłącznie z uwagi na brak pewności, czy wskazana i powiązana numerem inwentarzowym maszyna, opiniowana przez rzeczoznawców zakładowych jako właściwa, było nieprawidłowe. Skoro biegły rewident nie miał pewności, co do identyfikacji maszyny, co do prawidłowości wskazań jednostki, powinien posłużyć się opinią rzeczoznawcy, który mógłby jednoznacznie potwierdzić jego wątpliwości lub je rozwiać.
Praktyczne wskazówki jak badać poprawność tych i innych obszarów sprawozdania finansowego znajdziesz w książce " "Dokumentacja biegłego rewidenta z badania sprawozdań finansowych" Agnieszki Piechockiej-Kałużnej, Agnieszki Kryśkiewicz-Burnos, Radosława Kałużnego (Wydawnictwa Profesjonalne PWN, 2011). Książka jest dostępna w cenie ze zniżką w e-księgarniwww.ksiegarnia.pwn.pl
r e k l a m a
Linki sponsorowane
Finansowe rady dla nie finansistów: w co inwestować, jak wybrać ubezpieczenia z najwyższej półki i oferty private bankingu.
- Sezon wyników w USA wkracza w kluczową... | 17-01-2012
- Indeks VIX najniżej od lipca | 23-12-2011
- W Europie skromne wzrosty na koniec... | 19-12-2011
Przeczytaj, czym jeżdżą polscy menedżerowie, o jakich samochodach, marzą, jakie cenią i co sądzą o testowanych modelach.
- Audi Q7 - lifting i zmodyfikowane... | 19-05-2009
- Porsche Panamera - 4-drzwiowe... | 31-03-2009
- Skoda Octavia Combi 1.4 TSI DSG7 -... | 31-03-2009
Kursy walut
- O nas |
- Kontakt |
- Reklama |
- Biuro prasowe |
- Partnerzy |
- Regulamin |
- Mapa serwisu |
- Zgłoś błąd |
- Polityka prywatności |
- RSS |

- na górę strony ^
- Copyright ©JOBS.PL SA 2008-2011 Wszelkie prawa zastrzeżone.
- projekt i wykonanie: agencja interaktywna .apeiro



