| waluta | kupno | sprzedaż |
|---|
Zarządzanie zespołem
Budowanie współpracy w zespole
Budowanie współpracy w zespole, fot. shutterstock
Najczęstsze skojarzenie pojawiające się z hasłem „Budowanie współpracy” dotyczy budowania współpracy w zespole, pomiędzy członkami zespołu (gdzie szef również jest członkiem zespołu, lecz z racji pełnionej funkcji może mieć i zazwyczaj ma nieco inne uprawnienia). Celem współpracy jest wytworzenie synergii, czyli efektu wynikającego z połączenia jednego elementu z innym w taki sposób, że ostateczny wynik jest większy niż prosta suma składowych elementów, czyli 1+1>2. Słowo synergia pochodzi od greckiego synergos (συνεργός) i oznacza Pracując Razem – zatem jest pochodną współpracy, współpracy pomiędzy członkami zespołu. Jak doprowadzić do takiego efektu? Kto jest za tę współpracę odpowiedzialny? Jakie działania powinny zostać podjęte i przez kogo, aby ta współpraca była możliwa?
Kiedy mówimy o budowaniu współpracy w zespole wszyscy zdajemy sobie sprawę z tego, że odpowiedzialność za ten proces spoczywa w rękach przełożonego, menedżera, szefa zespołu, lidera, trenera. Człowieka, który swoimi działaniami powinien wyzwolić potencjał członków zespołu i zmotywować ich do współdziałania. Kogoś, kto przede wszystkim będzie potrafił zdefiniować wspólną dla całego zespołu wizję oraz określić cel, do którego zespół zmierza. Ponadto, rozumiejąc procesy zachodzące w zespole (fazy jego rozwoju), będzie potrafił w odpowiednim momencie i w adekwatny dla dojrzałości zespołu sposób wprowadzić, uzgodnić, stworzyć i przestrzegać wspólne wartości, normy a także zasady współpracy (jawne, zrozumiałe i respektowane przez wszystkich).
Nie bez znaczenia jest także element przywództwa, bycia akceptowanym, dzielącym się władzą i odpowiedzialnością liderem, posiadającym wszelkie zachowania wzorcowe budujące współpracę, takie jak: umiejętność wspierania innych, troska, konsekwencja (rozumiana jako dotrzymywanie umów), spójność (czyli działanie zgodne z tym, co deklarujemy), dbanie o dobry przepływ informacji (tzw.dobra komunikacja), wykorzystywanie potencjału wszystkich członków zespołu i wiele, wiele innych.
Czy rzeczywiście spełnienie tych warunków wystarcza? Czy faktycznie tylko szef odpowiada za współpracę w zespole?
Aby mówić o rzeczywistej współpracy między ludźmi (bez znaczenia w jakich konfiguracjach w organizacji i poza nią) musimy wykonać krok w tył… a może nawet wiele kroków i przyjrzeć się sobie. Współpraca uwarunkowana jest bowiem postawą każdego z nas i gotowością do budowania więzi z innymi osobami. Współpraca to umiejętność pracy w grupie na rzecz osiągania wspólnych celów, umiejętność zespołowego wykonywania zadań i wspólnego rozwiązywania problemów. Zdolność tę zalicza się do kompetencji emocjonalnych. Umiejętność ta stanowi jeden z wyróżników kompetencji społecznych, które warunkują jakość relacji z innymi ludźmi. Polega na zdolności traktowania swoich potrzeb na równi z potrzebami innych członków grupy i harmonizowania ich.
Osoby, które posiadają tę kompetencję potrafią zachować równowagę pomiędzy nastawieniem na cel (zadanie) a dbałością o właściwe związki z innymi. Są nastawione na współpracę z innymi, chętnie dzielą się swoimi pomysłami, planami - widzą wspólne korzyści, nie odczuwają lęku przed konkurencją, dzielą się informacjami i zasobami. Wreszcie same aktywnie poszukują okazji do współpracy. Można powiedzieć, że wiedzą, lub ufają w to, że współpraca (synergia) pozwoli im na osiągnięcie większego sukcesu (osiągnięć, poczucia bezpieczeństwa, komfortu i innych w zależności od tego, co jest indywidualnym motywatorem jednostki), niż nastawienie na rywalizację i indywidualną wygraną.
Niestety, postawa wygrany-wygrany często bywa jedynie deklaracją, bo jak mawiają „na tyle się znamy na ile zostaliśmy sprawdzeni’ i dopóki nie zostanie ona potwierdzona w działaniu jest jedynie chęcią jej realizacji.
Aby w zespole zaistniała „synergia” każdy z jego członków zobowiązany jest do postawienia sobie pytania: na ile jestem gotowy do współpracy? Z perspektywy osobistej praca razem (współpraca) oznacza szereg konkretnych postaw i zachowań oraz nieformalnych zobowiązań:
Przede wszystkim OTWARTOŚĆ, czyli bycie otwartym na nowe, niekoniecznie zgodne z moimi, informacje, działania, eksperymenty a także gotowość do dzielenia się informacjami, wiedzą, pomysłami, spostrzeżeniami, które są moim udziałem. Zatem nie tylko biorę, ale i daję.
Druga niezbędna we współpracy umiejętność to REFLEKSJA, rozumiana jako gotowość do analizy, rozważenia tego, co mówią inni i traktowania tych wypowiedzi z szacunkiem i ciekawością. Bez natychmiastowej oceny czy odrzucenia. Poszukanie tego co, być może jest wspólne, podobne, albo inne, interesujące i godne uwagi właśnie dlatego, że nieznane.
Po trzecie ważne jest SPRAWDZANIE, czyli dowiadywanie się, czy to czego Ty doświadczasz jest tym samym czego doświadczają inni? Wypełnianie przestrzeni niejasnej jasnymi informacjami – zamiast domysłów, konkrety. Potrzebna jest do tego odwaga i gotowość do zadawania pytań, jeśli coś nie jest dla Ciebie zrozumiałe. Trudność w sprawdzaniu polega na tym, że czasem większe poczucie komfortu daje nam „półcień” – sytuacja nie do końca jasna, bo taka nie wymaga zmiany, działania, konfrontacji. Takie myślenie ma charakter krótkoterminowy. Utrzymywanie takiego status quo, będzie negatywnie odbijało się na jakości współpracy. Wcześniej czy później i tak będzie trzeba podjąć jakieś działania, tyle tylko, że niejednokrotnie bardziej skomplikowane i trudniejsze emocjonalnie.
Na czwartym miejscu znajduje się POKORA, w przypadku współpracy definiowana jako świadomość tego, iż wyrażając konstruktywną krytykę wobec innych, musisz być otwarty na krytykę wobec siebie. Oczywiście będzie to wymagało od wszystkich współpracujących osób rozwoju kompetencji związanych z udzielaniem tzw. konstruktywnej informacji zwrotnej: konkretnej, w oparciu o fakty, na bieżąco, w formie opinii a nie oceny itd.
Wreszcie jako piąty warunek pojawia się WZAJEMNOŚĆ w pracy zespołowej, czyli korzystanie ze spostrzeżeń innych członków zespołu do tworzenia nowych propozycji. Taka postawa pozwala na budowanie zaangażowania i wzajemne inspirowanie, dzięki temu każdy z członków zespołu ma szansę poczuć się współautorem sukcesów i może z nich czerpać satysfakcję.
Szóstym elementem jest CIERPLIWOŚĆ, która może pomóc w stworzeniu rozwiązań najlepszych, wyjątkowych, ponadprzeciętnych. Cierpliwość to danie sobie i innym czasu na rozmowę, dyskusję, czy poszukiwania. Nie zgadzaj się zbyt szybko na kompromis w trakcie podejmowania decyzji - tylko dla świętego spokoju – miej wystarczająco dużo cierpliwości, żeby nie wywierać w takich sytuacjach presji na innych członkach zespołu. Jeśli decyzja jest ostateczna, bądź do niej przekonany i daj innym szansę, aby poznali argumenty, które i dla nich będą przekonujące.
Siódmym i ostatnim warunkiem, ale kto wie, czy nie kluczowym jest ZAUFANIE, czyli dawanie innym powodów do tego, by wiedzieli, że mogą na nas polegać. W jaki sposób? Każdego dnia, w każdym wykonywanym przez nas działaniu, w każdym zobowiązaniu, którego się podejmujemy informujemy ludzi, z którymi współpracujemy, czy jesteśmy godni ich zaufania.
Ważne jest, aby nie zmarnować tych okazji, bo żadna z nich się nie powtarza.
Na zakończenie warto pokusić się o wniosek dotyczący budowania współpracy, wiąże się on przede wszystkim z tym, aby zacząć od siebie. Należy rozwijać w sobie postawę nastawiona na wygraną zaangażowanych w realizację zadnia stron – zatem nie tylko swoją. Budować postawę asertywną polegającą z jednaj strony na zachowaniu wiary we własne siły i możliwości, pielęgnowaniu pozytywnego stosunku do siebie i innych a z drugiej na wykorzystywaniu takich wzorców zachowań, które są uczciwe i szczere. Łagodnie, stanowczo i bez lęku (jak mówił tytuł jednej z książek poświęconych asertywności)”.
r e k l a m a
Linki sponsorowane
Finansowe rady dla nie finansistów: w co inwestować, jak wybrać ubezpieczenia z najwyższej półki i oferty private bankingu.
- Sezon wyników w USA wkracza w kluczową... | 17-01-2012
- Indeks VIX najniżej od lipca | 23-12-2011
- W Europie skromne wzrosty na koniec... | 19-12-2011
Przeczytaj, czym jeżdżą polscy menedżerowie, o jakich samochodach, marzą, jakie cenią i co sądzą o testowanych modelach.
- Audi Q7 - lifting i zmodyfikowane... | 19-05-2009
- Porsche Panamera - 4-drzwiowe... | 31-03-2009
- Skoda Octavia Combi 1.4 TSI DSG7 -... | 31-03-2009
Kursy walut
- O nas |
- Kontakt |
- Reklama |
- Biuro prasowe |
- Partnerzy |
- Regulamin |
- Mapa serwisu |
- Zgłoś błąd |
- Polityka prywatności |
- RSS |

- na górę strony ^
- Copyright ©JOBS.PL SA 2008-2011 Wszelkie prawa zastrzeżone.
- projekt i wykonanie: agencja interaktywna .apeiro



