| waluta | kupno | sprzedaż |
|---|
Zarządzanie zespołem
Styl zależy od firmy
Rafał Szczepanik. Fot. PR
1. Zależy od wielkości firmy. W niewielkiej spółce sprawdzi się styl autokratyczny. Lecz w wielkiej korporacji już nie, bo gdy wszystkie decyzje podejmuje prezes, powstaje zator decyzyjny, a menedżerów niższego szczebla zjada frustracja. Tu najlepszy będzie styl partycypacyjny.
2. Zależy od działu i branży. W marketingu demokrata - poprzez swoją otwartość na opinie innych - wyzwoli w ludziach kreatywność i chęć zgłaszania innowacji. Ale jednocześnie każdy wie, czym grozi nadmiar demokracji w nastawionych na standaryzację firmach produkujących np. hamulce samochodowe.
3. Zależy od kultury organizacji. Biurokracie będzie ciężko w niewielkiej firmie, w której wszystko załatwia się na gębę, a handlowcy mają tak bliskie relacje z klientami, że nawet duże dostawy zrealizują w oparciu o ustne zamówienie. Jednak ten sam szef będzie świetnym fachowcem w instytucji naukowej, w której trzeba spełniać rygory formalne przy tworzeniu publikacji.
Podobnie jest z rolami menedżera. Jak wypalić zawodowo wybitnego stratega? Najlepiej dać mu stanowisko kierownika administracyjnego. A jak sprawić, by organizacja straciła wizję i zatrzymała się na lata w martwym punkcie? Powołać na prezesa kogoś, kto strategiem nie jest nawet w małym stopniu.
Ideałem byłoby dobierać ludzi do takich zadań i takich firm, w których ich style sprawdzą się najlepiej, a role rozkwitną najpełniej, niemniej jednak nie zawsze mamy taką możliwość. Wówczas przynajmniej starajmy się do tych ideałów zbliżać. A zatem, rozwijajmy te kompetencje, których nam brakuje, albo uzupełniajmy braki, dobierając odpowiednich zastępców. Może np. dyrektor sprzedaży jest świetnym partnerem dla rynku, a zupełnie źle czuje się w roli coacha? Wtedy sprawdźmy, czy wśród jego handlowców nie ma dobrego kandydata na trenera sprzedawców.
Najgorsze, co można zrobić, to delegować człowieka na stanowisko sprzeczne z jego osobowością i kompetencjami. Tak jak w firmie, gdzie najlepszego handlowca awansowano na szefa sprzedaży. Ów sprzedawca zupełnie nie pasował do pożądanego profilu lidera i coacha, co wyszło na jaw dopiero wtedy, gdy zdążył skonfliktować cały zespół. Prezes stanął przed wyzwaniem: zwolnić menedżera czy zdegradować go do starej roli? Obie opcje były złe. Wybrał trzecią: przeszkolić. Po roku, gdy menedżer wiedział już, co zawalił, konflikty w firmie były zbyt zaognione. Młody kierownik zdecydował się zmienić pracę. Nową znalazł łatwo: jego CV dowodziło, że był świetnym handlowcem, potem awansował na szefa, a następnie ukończył szkolenia. A dotychczasowy prezes został na lodzie. Po pierwsze - inwestycja w szkolenia okazała się zmarnowana, po drugie - miał skonfliktowany zespół handlowy bez kierownictwa. A po trzecie - jego były najlepszy handlowiec właśnie rozpoczynał karierę u konkurencji...
Manager Magazin, Numer 3 (28) Marzec 2007
Na ten sam temat:
Tego samego autora:
- Błąd menedżera – brak komunikacji... | 08-04-2009
r e k l a m a
Linki sponsorowane
Finansowe rady dla nie finansistów: w co inwestować, jak wybrać ubezpieczenia z najwyższej półki i oferty private bankingu.
- Sezon wyników w USA wkracza w kluczową... | 17-01-2012
- Indeks VIX najniżej od lipca | 23-12-2011
- W Europie skromne wzrosty na koniec... | 19-12-2011
Przeczytaj, czym jeżdżą polscy menedżerowie, o jakich samochodach, marzą, jakie cenią i co sądzą o testowanych modelach.
- Audi Q7 - lifting i zmodyfikowane... | 19-05-2009
- Porsche Panamera - 4-drzwiowe... | 31-03-2009
- Skoda Octavia Combi 1.4 TSI DSG7 -... | 31-03-2009
Kursy walut
- O nas |
- Kontakt |
- Reklama |
- Biuro prasowe |
- Partnerzy |
- Regulamin |
- Mapa serwisu |
- Zgłoś błąd |
- Polityka prywatności |
- RSS |

- na górę strony ^
- Copyright ©JOBS.PL SA 2008-2011 Wszelkie prawa zastrzeżone.
- projekt i wykonanie: agencja interaktywna .apeiro



